Strona główna polska TEDE wybija się za hajs na fejmie Marty L. – znanej z afery penisowej.

TEDE wybija się za hajs na fejmie Marty L. – znanej z afery penisowej.

0
TEDE wybija się za hajs na fejmie Marty L. – znanej z afery penisowej.
źrófło facebook.com/TDFTEDE

W mediach się zagotowało. Marta L. bierze hajs od znanego rapera TEDEgo. Gwiazda jest znana m.in.z afery penisowej (gwiazda pojawiła się na filmie podczas pozowania z prąciem obsypanym cukrem pudrem imitującym koks) oraz virala zorganizowanego przez Polską Agencję Pressową we współpracy z Agencją Antynarkotykową pod roboczym tytułem „z tym się jeba*am”.

Fejm jaki spłynął na ręce i dłonie rapera osiągnął wyniki oglądalności porównywalne wyłącznie ze zgonem gwiazd rocka. Miliony wyświetleń strony i kanału na YT, kilka tysięcy sprzedanych gadżetów związanych z muzykiem w sklepie internetowym oraz wyprzedane bilety na wszystkie koncerty w roku 2016! Wszystko za sprawą milionowego kontraktu jaki otrzymała Marta L. – gwiazda znana z małych piersi, puszczalskiej natury i wciągania cukru pudru z penisa.

Pytając tę dwójkę o początek współpracy otrzymaliśmy krótką notę – Zaczęło się od Proximy i wspaniałego koncertu grupy Rae Sremmurd. Na miejscu, w autobusie wszyscy bawiliśmy się świetnie i pysznie. Były cukier puder, pączki i kakao. Po chwili intensywnej konsumpcji okazało się, że możemy ze sobą współpracować. Oczywiście dla wspólnego dobra – zarabiania hajsu i pozyskiwania fejmu!

Plotki o tym, że dziewczęta pracowały dla Agencji Antynarkotykowej (pisaliśmy o tym TUTAJ) zostały potwierdzone. Niemniej jednak jest to ukrywany fakt do którego żadna ze stron nie chcę przyznać do końca.

Prawdopodobnie milionowy kontrakt zostanie wypłacony w postaci VIPowskich biletów na koncerty rapera oraz voucherów na alkohol w barze. W przypadku koncertów poza Warszawą, młoda gwiazda będzie mogła spędzić noc w autobusie rapera.

 

Wszystko co zostało powyżej, poniżej, z boku i każdej innej strony napisane na łamach strony www.korytkowo.pl to brednie, opowieści o trzech zbójach, nieprawda, a dane często zostały zmyślone lub/i sfałszowane. Strona ma charakter satyryczny i jest mieszanką mojej empatii, ale także potrzeby popisania… kłamstw.

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij