Z początkiem roku wejdzie w życie ustawa ograniczająca prawa obywatelskie kobiet. Według rozporządzenia każda niewiasta ukrywająca twarz pod makijażem musi nosić tablicę informującą o stanie wprowadzonych w swoim wyglądzie zmian.
Rzecznik rządu próbował ostudzić zainteresowanie dziennikarzy twierdząc, że ustawa choć restrykcyjna ma służyć większemu dobru. Multizadaniowość projektu doceniły posłanki oddające głos za przyjęciem nowego prawa.
Kobieta przebywająca w miejscu publicznym musi mieć przy sobie dokument stwierdzający ilość kosmetyków oraz zakres upiększania twarzy jakiego się dopuściły. Działanie pozwoli na szybszą identyfikacją potencjalnych zagrożeń. – twierdzą twórcy projektu.
Nowe przepisy mają także uchronić mężczyzn przed związaniem się z oszustkami, które pod pudrową przykrywką chowają prawdziwe oblicze. Jak uzasadniają karniści podobne działania (zakazujące zakrywania twarzy czy wymóg tagowania fotoszopowanych zdjęć) spotkały się z aprobatą społeczną.
Innego zdania są kobiety. Niestety badania zlecone przez rządzących potwierdziły, że niewiasta jako jednostka z natury ułomna nie ma prawa podejmować decyzji w sprawach bezpieczeństwa narodowego.
Wszystko co zobaczysz na łamach www.korytkowo.pl to kłamstwo a dane często zostały zmyślone lub/i sfałszowane. Strona ma charakter satyryczny. Czytasz na własną odpowiedzialność.