Strona główna polska Dramat znanego blogera. Zaczął pisać po angielsku, ale nikt go nie czyta.

Dramat znanego blogera. Zaczął pisać po angielsku, ale nikt go nie czyta.

0
Dramat znanego blogera. Zaczął pisać po angielsku, ale nikt go nie czyta.
źródło pixabay.com

Znany polski bloger (zwany przez niektórych jako „JH”) postanowił zdobyć kolejny rynek czytelniczy. Po zdominowaniu Polski, przyszedł czas na Stany Zjednoczone i… cały świat. W związku z tym zaczął pisać po angielsku. Problem polega na tym, że za oceanem nikt nie chce go czytać.

Gdy już okazało się, że czyta mnie milion ludzi, a każda książka, ulotka czy kartka z pralni sprzedawana jest w tysiącach egzemplarzy, postanowiłem, że zacznę pisać po angielsku – pisze bloger w wypowiedzi dla The Onion Daily.

JH od kilku lat jest swoim agentem, wydawcą i dystrybutorem. Gdy zobaczył jak stada czytelników rzucają się pod jego nogi tworząc ludzką stonogę, postanowił zdominować rynek UK oraz US. Niestety – okazało się, że lifestyle polskiego blogera stanowczo różni się od wielbionych przez tłum blogerów amerykańskich.

Podstawowym problem JH jest to, że jest hetero, nie posiada dwóch yorków (inne psy o krótkich łapach się nie liczą – przypomina redakcja), nie ma osoby otyłej w rodzinie, ani żadnego afroamerykanina. Najlepiej jakby JH przytył i zaczął sypiać z czarnoskórym olbrzymem – twierdzi specjalista rynku blogów w US.

Mimo, że są to tylko spekulacje, JH rozważa propozycję stratega wizerunkowego zza oceanu.

 

Wszystko co zostało powyżej, poniżej, z boku i każdej innej strony napisane na łamach strony www.korytkowo.pl to brednie, opowieści o trzech zbójach, nieprawda, a dane często zostały zmyślone lub/i sfałszowane. Strona ma charakter satyryczny i jest mieszanką mojej empatii, ale także potrzeby popisania… kłamstw.